Zabrali szczelnie zamknięte woreczki i zawieźli je na most. Od tego zależało życie pięciu osób

Zabrali szczelnie zamknięte woreczki i zawieźli je na most. Od tego zależało życie pięciu osób,


Jak machina ruszy, nie można jej zatrzymać, to byłoby jak wyrok śmierci dla człowieka. A tu zamykają granice. Nawet niebo zamykają! Polacy walizkę z „nowym życiem” przypięli pasami do noszy i ruszyli. W tym czasie do Słubic jechali już niemieccy kurierzy. Mieli spotkać się na moście. Na powodzenie akcji w stylu „mission: impossible” czekał Amerykanin. Trzy kraje, kilku kurierów i pandemia, która zamykała im przed nosem drzwi, przez które przechodzili tysiące razy.

,

Zabrali szczelnie zamknięte woreczki i zawieźli je na most. Od tego zależało życie pięciu osób
Jak machina ruszy, nie można jej zatrzymać, to byłoby jak wyrok śmierci dla człowieka. A tu zamykają granice. Nawet niebo zamykają! Polacy walizkę z „nowym życiem” przypięli pasami do noszy i ruszyli. W tym czasie do Słubic jechali już niemieccy kurierzy. Mieli spotkać się na moście. Na powodzenie akcji w stylu „mission: impossible” czekał Amerykanin. Trzy kraje, kilku kurierów i pandemia, która zamykała im przed nosem drzwi, przez które przechodzili tysiące razy.

Zabrali szczelnie zamknięte woreczki i zawieźli je na most. Od tego zależało życie pięciu osób